Dieta matki w czasie karmienia nie jest zbyt skomplikowana: Jeśli matka odżywia się prawidłowo i zdrowo to jej pokarm zawierać będzie wszystko to czego potrzebuje dziecko. Pełnowartościowa dieta składa się ze świeżych, naturalnych produktów – najlepiej Bio. Podstawą są produkty pełnoziarniste i ziemniaki. Do tego dochodzą warzywa i owoce, a mięso i produkty mleczne czasami. Słodycze w małych ilościach. Cukier i produkty zawierające tłuszcz dostarczają co prawda dużo kalorii, ale nie posiadają cennych witamin i składników mineralnych. Sumując, matka po porodzie w pierwszych czterech miesiącach potrzebuje 630 kalorii więcej niż normalnie.
Zwiększona liczba kalorii
Większa potrzeba kalorii może być zróżnicowana, wszystko zależy od kobiety. Matki podczas karmienia jednak ograniczają ruch dlatego dzienne spożycie energii jest mniejsze. Ponadto organizm już podczas ciąży przygotowuje się odpowiednio gromadząc tłuszcz, który służy potem tylko jako źródło energii. Większa ilość kalorii nie powoduje zwiększenia produkcji mleka. Po pierwszych czterech miesiącach dodatkowe zapotrzebowanie energii, zależy od tego czy matka karmi dziecko tylko piersią czy go dokarmia. Jeśli karmi tylko piersią to dodatkowo potrzebuje jakieś 520 kalorii , a przy częściowym karmieniu jest to około 280 kalorii.
Pokarm
Mleko jest tak produkowane, że dziecko posiada wszystko co niezbędne. Mleko matki zawiera wszystkie składniki odżywcze potrzebne do ochrony systemu odpornościowego dziecka takie jak: białko, laktoza, cynk, żelazo, wapń. Kobiety karmiące mogą poprzez swoja dietę wpływać na wartość pokarmu spożywając wartościowe tłuszcze, witaminy, jod, mangan, selen, fluor. Są one w owocach, warzywach czy olejach tłoczonych na zimno i rybach morskich. Jednak podczas karmienia powinniśmy unikać nie tyle surowych czy wędzonych ryb, bo te są dozwolone, tylko tuńczyka, ponieważ zawiera metale ciężkie takie jak rtęć.
Test Żywności
Większość matek zauważa, że ich dzieci nie tolerują niektórych pokarmów. Położne także zalecają, aby wstrzymać się z jedzeniem kapusty, cebuli czy roślin strączkowych, ponieważ powodują one wzdęcia. Jednak nie ma na to dowodów naukowych. Najlepiej wybierać produkty metodą prób i błędów, tzn. Obserwować dziecko po każdym wprowadzonym nowym produkcie i jeśli będą występowały jakiekolwiek problemy to należy odstawić ten produkt na jakiś czas. Nie rezygnujmy także z niektórych owoców i warzyw Chociaż mówi się, że nie powinno się w okresie karmienia jeść kwaśnych owoców takich jak, np. pomarańcze, to badania wcale nie wykazały, że powodują one zmiany pH w mleku matki, tak twierdzą eksperci. Akurat owoce cytrusowe zawierają bardzo dużo witamin niezbędnych dla dziecka i matki. Więc tutaj także obowiązuje: spróbuj a sama zobaczysz!
Gospodarka mineralna
Dla produkcji mleka potrzebne jest białko, około 15g na dzień. Aby pokryć tą zwiększoną potrzebę, trzeba pić mleko, maślankę, jogurt, jeść ser, ryby morskie i produkty pełnoziarniste. Karmiące powinny w ciągu dnia zjadać: 1 plasterek sera i szklankę maślanki albo 1 szklankę mleka i 250 g jogurtu. Podczas karmienia powinnyśmy zażywać witaminy a przede wszystkim kwas foliowy. Zapotrzebowanie wzrasta, a niestety nie da się go pokryć żywnością, więc tutaj może tylko pomóc kwas foliowy w tabletkach. Żywność, która zawiera kwas foliowy to: kapusta, groch, szpinak, pomidory, sałata, chleb pełnoziarnisty, pszenica, soczewica, pomarańcza i winogrona. Również w okresie karmienia jak i w ciąży jest duże zapotrzebowanie na jod. Jod potrzebny jest do fizycznego i psychicznego rozwoju dziecka. Powinno się spożywać regularnie ryby morskie, owoce morza i mleczne produkty a także używać soli jodowanej bo one zawieraja dużo jodu.. Żelazo natomiast znajdziemy w takich produktach jak: mięso, proso i owies. Również w pełnoziarnistym pieczywie, koprze, sałacie zielonej, szpinaku i marchewce. Organizm jednak łatwiej przysfaja żelazo z mięsa niż z roślin. Wiatmina C wspiera wchłanianie żelaza – dlatego powinniśmy skrapiać jedzenie cytrną lub wypijać dziennie szklankę soku pomarańczowego!
Płyny
Najważniejsze to dużo pić: Zbyt mało płynów może hamować produkcję mleka. Karmiące matki powinny wypijać od 2 do 3 litrów dziennie – gorzkiej herbaty, wody i soku rozcieńczonego z wodą w proporcji 2(wody) do 1(soku). Kawa, cola i czarna herbata powinny być pite w bardzo małych ilościach. Kofeina wraz z mlekiem matki przedostaje się do organizmu dziecka i może sprawić, że dziecko będzie niespokojne i nerwowe. Dziennie 2, 3 filiżanki nie zaszkodzą – jednak jeśli to tylko możliwe pić je dopiero po karmieniu!







