Balans między głodem a studiem fitness
Balans między głodem a studiem fitness
Dążenie do idealnego wyglądu i idealnej sylwetki nie dotyczy jedynie dziewcząt. Trend ten na tyle przybrał na sile, że w równej mierze dotyczy chłopców, którzy marzą o silnej, zgrabnej i muskularnej sylwetce. Niepokojące jest to, że nigdy nie jest dość. Dążenie do perfekcji można porównać do nałogu. To wciąga. Dlatego też młodzież w dzisiejszych czasach się przetrenowuje, zażywa różnorodne suplementy diety wspomagające przemianę materii i sięga po niedozwolone i niebezpieczne środki dopingujące.
Niepokojący jest fakt, że trudno sobie powiedzieć dość. Jeśli chłopak czy dziewczyna rozpoczynają już walkę o upragnioną sylwetkę, wówczas ciężko odnieść się im do rzeczywistości. Stojąc przed lustrem zawsze widzą w nim osobę za grubą, nieatrakcyjną, z niewyrzeźbioną muskulaturą. Ciężko jest spojrzeć na siebie i powiedzieć – wyglądam dobrze. Samoocena nastolatka nigdy nie będzie oceną obiektywną.
Niska samoocena może w efekcie doprowadzić do zaburzeń odżywiania się, które charakteryzują się przede wszystkim zaburzeniami łaknienia powstałymi na tle psychicznym. Badania wykazały, że zaburzenia odżywiania nie dotyczą jedynie dziewcząt i kobiet, a wręcz przeciwnie, nawet co 12 mężczyzna ma tego typu problemy.
Problem jest zawsze taki sam: Obsesja na punkcie wyglądu, figury i kontrolowania wagi staje się z czasem chorobliwa i ma tragiczne skutki. Co gorsze osoby takie nie chcą przyznać się same przed sobą do tego, że mają problem, nie chcą dać sobie pomóc i ukrywają ten fakt przed całym światem tak długo jak to tylko możliwe.
Co możesz zrobić
Aby w przyszłości uniknąć takich właśnie, niezmiernie niebezpiecznych problemów, powinnaś od zawsze starać się wyrobić w dziecku poczucie własnej wartości i dobrą samoocenę. Jeśli będziesz prawiła dziecku komplementy, kiedy pochwalisz nową fryzurę, czy powiesz, że ślicznie wygląda w nowej bluzce, to w dużej mierze przyczynisz się do podniesienia samooceny dziecka i być może spojrzy ono wtedy na siebie łaskawszym okiem.
Powinnaś pomóc dziecku zaakceptować jego mankamenty urody. Wyjaśniaj, że nikt nie jest doskonały, i że każdy jest jedyny w swoim rodzaju. Uzmysłów dziecku, że nasz drobne mankamenty jak krzywy nos czy za duży brzuch czynią nas jedynymi w swoim rodzaju, i że lepiej to pokochać niż z tym walczyć.
Ważne jest też nastawianie dziecka, że wymarzony mąż czy żona nie musi być ideałem, i że o wiele istotniejsze są cechy charakteru, poczucie humoru, odpowiedzialność itd. Uroda z czasem przeminie, a reszta pozostanie. Pracuj nad tym, aby dziecko właśnie w ten sposób postrzegało świat i innych ludzi, a z pewnością będzie mu o wiele łatwiej!







