Twoje dziecko nie uśmiecha się do każdej osoby? Zaczyna płakać, jeśli jakiś nieznajomy próbuje z nim konwersować lub bierze go na ręce? W takim razie rozpoczęła się faza lęku. Taka faza rozpoczyna się przeważnie u dzieci w szóstym lub ósmym miesiącu życia, u niektórych później i trwa przez kilka miesięcy. Nazywana jest „ośmiomiesięcznym strachem”.
Krzyk i napinanie się
Przeraźliwy krzyk spowodowany obecnością obcej osoby to wyraźna oznaka lęku. Dziecko chce cię mieć cały czas blisko siebie, trzyma się kurczowo rodzica ponieważ obawia się rozłąki z bliską osobą. Twój zapach oraz twoja bliskość są dla niego bardzo ważne. Gdy mama nie jest w zasięgu wzroku dziecko może dostać ataku paniki.
Naturalny mechanizm obronny
Nie musisz się martwić, jeśli twoje dziecko się boi. Wręcz przeciwnie. Lęk jest naturalnym etapem w rozwoju dziecka i znakiem zdrowej, emocjonalnej dojrzałości. Natura wypracowała ten mechanizm ochronny, żeby chronić twoje dziecko przed niebezpieczeństwami i rozczarowaniami.
Także faza lęku u każdego dziecka przebiega inaczej: jedni w ogóle się nie boją albo krótko, u innych trwa to znacznie dłużej. Dzieci z dużych rodzin są mniej strachliwe.
Bezpieczeństwo i cierpliwość
W fazie lęku powinno się zaakceptować strachliwe zachowanie dziecka. Nie pozwólmy brać dziecka na ręce obcym osobom, kiedy krzyczy i zapewnijmy mu bezpieczeństwo i ochronę. Bądź w pobliżu. Twoje dziecko musi wiedzieć, że może na tobie polegać.
Rodzina i znajomi nie mogą absorbować dziecka za bardzo, powinni zachować dystans.







